Porady

Jak budować bez pozwolenia na budowę?

Data dodania: 29-11-2016

 

Złożenie wniosku pozwolenia na budowę wiąże się z dużą ilością dokumentów i formalności. Dla wielu inwestorów jest to zniechęcające i spowalniające działanie, które bez szkody można by pominąć. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że 28 czerwca 2015 roku obowiązuje nowelizacja prawa budowlanego, która daje inwestorom o wiele większą swobodę. Na czym polegają istotne zmiany?

Najważniejsza  modyfikacja prawa budowlanego dotyczy braku konieczności ubiegania się o pozwolenie na budowę i czekania na decyzję urzędu. Obecnie wystarczy tylko zgłoszenie budowy. Powinno ono zawierać cztery egzemplarze projektu budowlanego. Dotychczas trzeba było także składać oświadczenia o zapewnieniu przyłączy kanalizacyjnych, energetycznych, wodociągowych itp. Należało również poinformować o ewentualnym połączeniu działki z drogą. Teraz przyłącza nie są wymagane, by budowa mogła się rozpocząć, a jakiekolwiek informacje o połączeniu z drogą muszą pojawić się tylko w wypadku, gdy jest to droga krajowa albo wojewódzka. Zamiast tego trzeba złożyć informację o obszarze oddziaływania projektu (mowa przede wszystkim o odległości zabudowy od granicy działki).

Mniej formalności nie oznacza jednak większej swobody w interpretowaniu przepisów. Wszystkie wymogi prawne muszą być przestrzegane, ponieważ urząd szczegółowo przeanalizuje projekt. Jeśli okaże się, że zasady nie zostały zachowane lub naruszono ogólny plan zagospodarowania terenu, budowa nie dojdzie do skutku. Urząd ma 30 dni na rozpatrzenie złożonego wniosku – jeśli do tego czasu nie wniesie poprawek, uznane jest to za „milczącą zgodę na budowę” i inwestor może rozpocząć działania.

Trzeba jednak pamiętać, że liberalizacja ustawy dotyczy nie wszystkich budynków. Projektowanie domów jednorodzinnych zalicza się do grupy z uproszczonymi zasadami, jednak domy szeregowe lub bliźniacze wciąż muszą uzyskać pozwolenie na budowę. Nie trzeba natomiast starać się o nie w przypadku przebudowy domu, wolno stojących budynków gospodarczych (parterowych), takich jak garaż czy oranżeria. Jednak ich powierzchnia nie może przekraczać powierzchni 35m kw. Prawo to dotyczy również budowy kortów tenisowych i bieżni rekreacyjnych, a także oczek wodnych i basenów (jeśli ich powierzchnia nie przekracza 50m kw.). Natomiast budynki usługowe, bloki i kompleksy wielorodzinne wciąż wymagają uzyskania pozwolenia na budowę.

Nowości w prawie budowlanym pozwalają odetchnąć z ulgą wielu inwestorom. Do Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego przychodzą setki skarg dotyczących przeciągania procesu wydania pozwolenia. Obecnie mechanizm działania jest przyspieszony, jednak należy pamiętać, że nie daje to przyzwolenia na dowolne praktyki budowlane. Projektowanie domów wciąż ma odbywać się według odgórnych norm – analiza planu i tak się odbędzie, tylko że w znacznie szybszym czasie.